SKŁADNIKI:
CIASTO:
- 500g mąki pszennej
- 1/4 łyżeczki soli
- łyżeczka ziół prowansalskich
- 2 łyżki oleju
- 50g drożdży rozrobionych w szklance ciepłej wody
FARSZ:
- kilka plastrów szynki
- 20dag pieczarek
- 1/2 puszki kukurydzy
- 2-3 pomidory
- 20dag żółtego sera
PRZYGOTOWANIE:
Do miski przekładamy mąkę, sól, olej i zioła, mieszamy, dodajemy drożdże rozrobione w szklance ciepłej wody i wyrabiamy ciasto, ma być miękkie i pulchne, w razie gdyby ciężko się wyrabiało, dodajemy odrobinę wody. Ciasto zostawiamy do wyrośnięcia w misce przykrytej ściereczką na ok.30-40 minut. Gotowe wykładamy na stolnicę, lekko wyrabiamy, dzielimy na 4-5 części, każdą rozwałkowujemy na kształt koła, można posmarować sosem (łyżka przecieru+2 łyżki ketchupu+łyżeczka ziół prowansalskich+łyżka wody), na połowę nakładamy szynkę, starte pieczarki, pokrojone pomidory, posypujemy kukurydzą i startym sterem, składamy na pół i dobrze sklejamy-zawijamy brzeg, wierzch smarujemy rozmąconym jajkiem, wkładamy na blaszce posmarowanej olejem do rozgrzanego piekarnika do 200 stopni na ok.25-30 minut, w połowie pieczenia zmniejszamy temperaturę na 180 stopni, nasze calzone powinno mieć ładny złoty kolor.
Lubię calzone :)
OdpowiedzUsuńPożyczyłem przepis i jest dostępny na mencook.blox.pl z odnośnikiem do twojej strony. Mam nadzieję, że mogę korzystać? Jeśli nie to napisz mi w komentarzu. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń